Sklep totalne dno. Odrzucona reklamacja przez widoczne ślady użytkowania!!!! Noż jasny gwint chyba po to się kupuje buty aby w nich chodzić!!!! Nie polecam tego dziadowskiego sklepu. Moja noga już w tym sklepie nie stanie nigdy więcej odradzam zakupy. Wszystkie produkty maja lipne !!!!
TP
Tatevik P.
Najgorszy sklep w jakim kiedykolwiek…
Najgorszy sklep w jakim kiedykolwiek kupowałam obuwie. Zimowe buty dla dziecka rozpadły się po 2 miesiącach. Rozkleiły podeszwy a cały przód się przetarł. Reklamacja została odrzucona gdyż według sklepu to z naszej winy są uszkodzenia. Obsługa młodych pań również zostawia bardzo wiele do życzenia. Niemiłe i opryskliwe przy przyjmowaniu zgłoszenia. Nie polecam
MM
M M.
Buty tragicznej jakości
Nigdy nie kupujcie butów z tego sklepu, nie minęły nawet 4 miesiące, a podeszwa i tył butów się odlleiły
HM
Heike M.
Nicht zu empfehlen
Schuhe nach einer Stunde spazieren gehen kaputt, Innensohle gelöst, laut Deichmann kein Reklamationsgrund, wurden nicht zurück genommen! Nicht zu empfehlen!
VG
Viktoriia G.
Unfassbar schlechter Service
Unfassbar schlechter Service – Nie wieder zu Deichmann!
Die Kundenorientierung in diesem Laden ist gleich null. Ich habe noch nie einen so miserablen und respektlosen Service erlebt, sowohl vor Ort, als auch online.
Gemeinsam mit meiner Großmutter habe ich in einer Filiale Schuhe gekauft. Diese passten jedoch nicht und mussten zurückgegeben werden. Laut den Richtlinien sollte die Rückerstattung direkt vor Ort erfolgen. Aber an genau dem Tag 1 Stunde später wurde das Konto meiner Großmutter geschlossen.
Statt einer schnellen Lösung erlebten wir ein Drama sondergleichen: Unfreundliche und inkompetente Mitarbeiterinnen schickten uns mehrfach zur Bank – mindestens drei Mal war ich dort, um Kontoauszüge, Kontoübersichten und Bestätigungen über die Kontoschließung zu besorgen.
Deichmann hat die ganze Zeit behauptet, das Geld sei auf meinem Bankkonto und ich solle mich an meine Bank wenden. Wo ist da die Logik? Wie kann man Geld auf ein nicht mehr existierendes Konto überweisen?
Logischerweise müsste das Geld an Deichmann zurückgegangen sein – genau das wurde mir von meiner Bank mehrfach bestätigt. In meinen Kontoauszügen und der gesamten Kontenübersicht ist dieser Betrag nirgends zu finden.
Trotzdem behauptete Deichmann dreist, das Geld sei drei Tage nach der Rückgabe überwiesen worden – ein offensichtlicher Unsinn, da das Konto zu diesem Zeitpunkt längst geschlossen war.
Zwei Monate Diskussionen und unzählige Nachweise – darunter sämtliche Dokumente von der Haspa – führten zu nichts. Am Ende? Kein Geld. Keine Lösung. Nur Ignoranz und Hinhaltetaktik. Hier ist die überarbeitete Version:
Der Online-Kundenservice hat mir per E-Mail mitgeteilt, dass ich mich nicht mehr bei Ihnen melden soll. Meine E-Mails werden ignoriert, da man mir angeblich bereits „alles erklärt“ hat.
Das ist kein Service, sondern reine Kundenverarsche! In diesem Laden geht es offensichtlich nicht darum, Kunden zufriedenzustellen, sondern sie abzuwimmeln und abzuzocken.
Kurz danach habe ich Schuhe für meinen 1 Jährigen Sohn gekauft..
Auch Einige inkompetente freche Mitarbeiter vor Ort erfinden ihre eigenen Regeln und versuchen mir an der Kasse zu erklären, dass ich die Schuhe nicht zurückgeben darf. Aber ich kenne das Gesetz und meine Rechte genau!
Übrigens war es dieselbe Mitarbeiterin, die zuvor die Retoure meiner Großmutter angenommen hat. Anscheint habe ich nichts zu tun, Schuhe zu kaufen und dann die zurückbringen.
Ein solches Verhalten gegenüber Kunden ist inakzeptabel und wird nicht unbeachtet bleiben.
NG
nicole G.
Schuhe bestellt
Schuhe bestellt. Ware zurück geschickt und bis heute keine Erstattung erhalten, obwohl es per Email bestätigt wurde.
MA
Maria
Infolinia Obsługi klienta to dopiero…
Infolinia Obsługi klienta to dopiero jazda, człowiek bezczelny chamski, stwierdził, że nie zna przepisów regulujących pewną kwestię, więc nie udzielił rzeczowej odpowiedzi, powiedział, że jestem osobą problemową, chyba za to firma Deichmann dobrze mu płaci
NK
Natalia K.
Jedna wielka masakra i niedowśiadczenie
Zreklamowałam buty do jednej z placówek ,dostałam sms że zostają reklamacja odrzucona na miejscu pani zmieniła decyzje i przekreśliła długopisem bo jednak pisało że przyznano ja mówię że nie może tak zrobić to ona zaczęła ze można wrednie mówiła i patrzyła wręcz jakby mnie chciała zabić, jakby mnie nie lubiła(a nawet się nie znamy),napisała że buty są przemoczone i złe użytkowanie nie wiem jakim cudem jak były wkładane do maszyny a potem psikane specjalnym środkiem do impregnacji ,nie wiem czy pani miała na myśli że miałam latać w tych butach czy co bo nie rozumiem, w pewniej chwili wręcz zrobiła się taka wredna ze szantażowała że jak nie przyjmę reklamacji to mi nie odda butów choć zapłaciłam za nie 300 zł nosiłam je zaledwie 3,5 miesiące bo latem nie noszę adidasów. Napisałam do service to powiedzieli że im przykro nie wiem ,czy oni są jacyś inni, że nic z tym nie zrobili nie mowie o samych butach tylko o tej wrednej szantażystce niedoświadczonej i nie nadającej się do tej pracy ,widać tutaj te komentarze chyba tez pójdę do sadu i na pewno wygram nie tylko będą mi płacić za złą reklamacje ale tez łamanie praw konsumenta i zła obsługę klienta która mi siadła na psychikę.