Andrzej P.
*** Z POZYCJI PRACOWNIKA ***
Piszę tę recenzję *** Z POZYCJI PRACOWNIKA *** (byłego, oczywiście). Wystawiam 4 gwiazdki gdyż jestem ogólnie zadowolony ze współpracy z tą firmą. Przed czym mógłbym przestrzec, jeśli ktoś zamierzałby zatrudnic się tam jako nauczyciel - otóż na pewno mały minus to "ruchoma" pensja, tzn. nigdy nie ma pewności, czy przyjdzie w poniedziałek, wtorek, czy środę, ale to akurat rekompensuje fakt, iż jest wypłacana co dwa tygodnie (2-tygodniowy okres rozliczeniowy). Firma, pomimo iż NIE ZATRUDNIA w świetle przepisów formalnych (zatem nie wiąże z pracownikiem z punktu widzenia prawa pracy, jest to jedynie pewien, pisany-niepisany na całe nieszczęście, kontrakt), jest jednak zawsze wypłacalna, przewidywalna, solidna w swoich zobowiązaniach odnośnie do pracownika. Jeśli jeszcze pracuje tam na stanowisku koordynatorki tzw. "wzdrożonych" nauczycieli (czyli tych z określonym stażem pracy) niejaka Pani Beata P., to baaardzo, ale to naprawdę bardzo uczulam, ponieważ jest to osoba - widocznie z doświadczeniem i jakimiś kwalifikacjami na tego typu stanowisko - ale niestety wysoce konfliktowa, szorstka, w wielu przypadkach wręcz bez ogródek - chamska w stosunku do podwładnych. Ma wysokie mniemanie o sobie i odnosi się bez szacunku, wywyższa się ponad osoby jej podległe. I jest głównym przyczynkiem, dla którego opuściłem tę "platformę" współpracy. Na chwilę, kiedy piszę te słowa nie ma jeszcze w tej firmie konieczności podpisywania jakichkolwiek "lojalek", właściwie w sumie nie podpisuje się nawet żadnego dokumentu praktycznie. Jest to czysta współpraca "na gębę", a zatem co za tym idzie kontakt do uczniów jest nauczycielowi przekazywany, co pociąga za sobą plusy, w szczególności, że menadżerowie... są różni. Każdemu nauczycielowi jest przydzielony określony menadżer, który ma za zadanie pośredniczyc między uczniami a nauczycielem i wyreczac w kwestiach organizacyjnych, aczkolwiek... niekiedy należy to jednak robic na wlasna reke. I to jest jedyny minus tej sytuacji. Koniec koncow firma jest poczatkujaca platforma, i nie wszystko jest w niej idealne. Jest jeden element, ktory moze doprowadzic do fiaska na rynku polskim, a mianowicie wspomniana pani Beata... Gdyż nie jestem jedynym "uciekinierem" spod bata tej pani... Jednakże podsumowując jest to dobra "posada", przy założeniu, iż utrzymają oni dynamikę działania, która zapewnia nauczycielowi "dopływ uczniów", i jeśli oczywiście płaca w wysokości 50zł za godzinę (co ważne nieopodatkowana) jest do przyjęcia. W moim przypadku była to około 50% obniżka w stosunku do ceny moich usług prywatnie, ale zaakceptowałem to jako dodatek do mojej prywatnej praktyki korepetytorskiej.




